Kradzież oraz oszustwa Bitcoin i inne kryptowaluty

Jest to obowiązkowy artykuł dla każdego. Także dla osób, które nie mają nic wspólnego z Bitcoinem i kryptowalutami także, gdyż opisuje różne sposoby oszustw w internecie i naciągania ludzi.

Czyli o tym czego unikać w świecie kryptowalut ( i nie tylko ).

Wszyscy już wstępnie obyci z tematem Bitcoina wiemy, że kiedyś można go było dostać za ułamki centa, potem kilka dolarów, następnie kilkanaście, aż pewnego dnia ludzie gotowi byli płacić za niego ponad 1000$. Jest to bez wątpienia niewyobrażalny zysk, który mógł z kogoś inwestującego kilkanaście złotych uczynić zamożnym człowiekiem, nie mówiąc o tym, gdyby ktoś zainwestował większą kwotę.

Ale czy Bitcoin został stworzony do tego aby się bogacić? Zdecydowanie nie. Rosnąca cena wynika z kilku faktów: między innymi ograniczona ilości monet ( 21mln ), rosnąca popularnośc Bitcoina w społeczeństwie i genialna technologia ( Blockchain ), na której oparty jest protokół Bitcoin ( protokół ten jest kodem open source, czyli nie ma w nim najmniejszych tajemnic działania ukrytych przed użytkownikiem ). Blockchain odcisnął swoje piętno na świecie i staje się nieuniknioną częścią życia firm, korporacji i rządów gdyż struktura ta zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa, uczciwości, szybkości transmisji oraz zmniejsza koszty obsługi (poprzez wyłączenie z transakcji stron trzecich), a sam Bitcoin daje ludziom poczucie wolności – nie podlega ani kontroli ani regulacjom i należy w 100% do społeczeństwa.

Czy już wiesz dlaczego cena Bitcoina rośnie?
1. Prawa ekonomii – popyt / podaż ( ograniczona ilość monet, nie da się ich „dorobić” )
2. Rozwój – pracują nad nim naukowcy, programiści, ekonomiści oraz ludzie z wielu innych branży.
3. Akceptacja – zwiększa się ilość punktów akceptujących płatności Bitcoin, rządy pracują nad regulacjami jako waluty, a największe korporacje świata patrzą na niego z podziwem m.in. Microsoft, IBM, Dell, Tesla i wiele innych.
4. Przede wszystkim fakt, że zbiór powyższych czynników rewolucjonizuje świat.

Przemierzając bezkresny świat Internetu, serfując na swojej desce niewiedzy nakręcony chęcią zdobycia wiedzy o tajemniczym „Bitcoin” oraz „kryptowaluty” Kowalski może natrafić na różnego rodzaju strony, czasem nawet informacja sama przyjdzie do niego pocztą e-mail umieszczając ciekawą wiadomość w katalogu SPAM ( swoją drogą ciekawe czemu w SPAM skoro tytuł brzmi „10000 w jeden dzień, Bitcoin!” ).

Tytuły stron, które – jak za sprawą magicznej różdżki – uczynią Kowalskiego opływającą w luksusie gwiazdę są różne i zazwyczaj zawierają „coin” lub synonim słowa „zarabiać”, „ stać się bogatym”. Są też zwyczajne strony / blogi o Bitcoinie, kryptowalutach, grach za które dostajesz Bitcoiny itp, które wydają się normalnym niszowym miejscem oferującym kilka informacji ( których treść pozostawia wiele do życzenia i czasem powoduje jeszcze większą dezinformację w głowie Kowalskiego, który naprawdę chciałby się czegoś dowiedzieć ). Na takich stronach administrator świadomie lub ( czasem nieświadomie ), zachęca ludzi do inwestowania w różne waluty często podając konkretne strony, umieszczając na swojej stronie bannery i linki ( są to reflinki do jego programu partnerskiego za którego otrzymuje zapłatę za każdego „osiołka” ). Niektórzy administratorzy stron z intrygującą nazwą sami tworzą różnego rodzaju eventy, gdzie należy „coś tam” zainwestować. „Zainwestuj tylko 50gr dziennie i stań się niezależny finansowo!” ( Brzmi jak bajka, prawda? Niestety mnóstwo ludzi daje się na to złapać )

Świat nie jest piękną bajką i pomimo istnienia jednostek dążących do rozwoju społeczeństwa są też takie, które nie widzą nic poza ilością zgromadzonych dla siebie pieniędzy. Pół biedy jeżeli są to osoby nieudolne i mają problemy ze zdobywaniem odpowiednich informacji, ale niestety jest wielu którzy potrafią zarządzać informacją, plus, mają wrodzone umiejętności wywierania wpływu lub po prostu uczą się tego z książek, czy Internetu.

W jaki sposób oszuści manipulują? Tworząc iluzję tego, że doskonale Cię rozumieją i poprowadzą Cię za rękę. Zwrócą Twoją uwagę tam gdzie chcą odwracając świadomość od pułapek. Staną się Twoim mentorem. Szczelnie zablokują Twoją zdolność myślenia samodzielnego, sprawią, że sam otworzysz swój umysł i napiszą lub wskażą coś co Cię zahipnotyzuje do podjęcia działania. A mogą to robić jedynie na osobach, które nie posiadają odpowiednich informacji, wiedzy a tych – w dopiero co rodzącym się świecie kryptowalut jest bardzo wiele.

Jest to niezwykłe ważny artykuł i powinien trafić do jak największej ilości osób. Tak jak wspominałem na początku, jest to obowiązkowa lektura dla wszystkich, nie tylko dla tych, którzy chcą rozpocząć przygodę z kryptowalutami, ale interesują się jakąkolwiek formą zarobienia pieniędzy „nie wychodząc z domu”.

Zanim przejdę dalej poproszę Cię tylko o to ( jeżeli nie wiedziałeś o tym wszystkim na temat Bitcoina co napisałem we wcześniejszych akapitach ), abyś zapamiętał wszystko co do tej pory przeczytałeś w tym artykule i myślał o tym za każdym razem, kiedy będziesz przeglądał treści z różnych stron i po prostu szukał informacji!

Na co zawracać więc uwagę?
Otwierając stronę, gdzie pierwsze co się rzuca w oczy to wielki obrazek dolara, worka z pieniędzmi, złota itp. – wiedz, że właśnie rozpoczyna się proces hipnozy. ( dlaczego obrazki? A no dlatego, że większość z nas to wzrokowcy) Zamiast wielkiego obrazka mogą to być mniejsze, mrugające, kolorowe – najważniejsze aby sprawiały wrażenie normalnych elementów strony, ale podświadomie przyciągające wzrok. Jest to najprostszy sposób na zdobycie uwagi, czyli manipulator w ten sposób sprawia, że wzrasta szansa na to, że zostaniesz na stronie dłużej i będziesz ciekawszy.
Drugą kwestią na jaką należy uważać to treść, wyrafinowany sposób tworzenia zdań, odpowiednie formułowanie słów. Jedną ze sztuczek jest tworzenie zdań pytających, przykłady:

„Przegapiłeś sukces Bitcoin?”

„Chciałbyś zarabiać więcej?”

„Zainwestuj tylko 50 groszy dziennie i stań się człowiekiem niezależnym finansowo”

„Nowa kryptowaluta lepsza od Bitcoin, chcesz na niej zarobić?”

Zdania pytające są bardzo podstępne mimo iż wydają się normalne, otóż w momencie czytania pytania automatycznie w naszej głowie pojawiają się odpowiedzi – często nie zdajemy sobie sprawy z tego procesu, ale zdają sobie z niego sprawę manipulatorzy. W naszym mózgu tworzy się delikatne wrażenie rozmowy z kimś, a to z kolei sprawia, że manipulator zbliża się do nas. Tym bardziej jeżeli zaraz za pytaniem jest napisana odpowiedź, której celem jest dotarcie do maksymalnej ilości osób.

„Chciałbyś zarabiać więcej? Na pewno tak, jesteś przecież tego warty!”

Ciekawą rzeczą na którą trzeba zwrócić uwagę w przypadku takich tekstów jest użycie sformułowań oznaczających „nas”. Czyli autor pisze w taki sposób, jakby wyrażał Twoje myśli za Ciebie – opisując „wasze” wspólne myśli.

„Chciałbyś zarabiać więcej? Zdecydowanie tak, zrobimy to razem”

Jest to iluzja rozmowy z kimś bliższym niż nieznana osoba bez twarzy, której jedynie słowa czytamy.
Uważamy też na:

„Pomogę Ci zarobić”, „Ze mną nauczysz się zarabiać”, „Znam / mam program dzięki którego zarobisz” itp.

Wyżej wymienione przykłady to tzw. manipulacja tekstem, działa, ale.. są jeszcze lepsze sposoby. Mój ulubiony motyw, którego czasem uwielbiam być obserwatorem to wideo. Filmiki na których ludzie wyglądający zazwyczaj elegancko, pełni charyzmy i wigoru prowadzą wystąpienie. Tak naprawdę powinienem tutaj użyć słowa „show”. Gdyby nie fakt, że mówią o pieniądzach, pomyślałbym że to jacyś utalentowani cyrkowcy z Nowego Jorku. Opis jakich technik używają do manipulacji widza, który na nich patrzy jest nieco bardziej skomplikowany niż sztuczki stosowane w tekście, dlatego pominę ich opis i odsyłam do filmików pt. „jak zrobić dobre show”, „jak manipulować widzem”, „mowa ciała” itp. Ogólnie wystąpienie / wideo opiera się na tym, że bohater filmu przedstawia się jako osoba bogata, zamożna która lśni niczym duchowny przewodnik, człowiek doskonały, bohater, przewodnik stada. Dużo gestykuluje, stosuje znane Ci już sztuczki, które opisałem wyżej (te w tekście tylko teraz sam je wypowiada). Czasem jest z nim ktoś kto udaje zwykłego gościa i opowiada na jego przykładzie jak ten człowiek był biedny, on mu pomógł i teraz zarabia krocie. Czasem pokazuje dużo wykresów, rysunków które po dłuższym zastanowieniu niczego nie wnoszą konkretnego.. Mógłbym tak długo wymieniać.. Jeżeli ktoś prowadzi konferencję, wywiad lub udziela filmu pokazowego na temat kryptowalut to nigdy nie mówi o zarobkach, lecz o technologii, rozwoju, zastosowaniach. Podaje konkretne liczby, opisuje konkretne problemy i wyjaśnia konkretne zagadnienia z natury działania proponowanej przez niego technologii. I nie mówię tutaj o „nasza technologia jest lepsza niż każda inna, koniec kropka”.

Sztuka krasomówstwa ( pięknego mówienia ) jest bardzo rozbudowaną nauką tak samo jak psychologia, jest nawet zjawisko które zwie się „hipnotyczne pisanie” nie wspominając o robieniu „show” na żywo, jeżeli te kilka czynników połączymy w jeden możemy być pewni, że haczyk złapie tysiące osób.

Takiego typu oszukiwanie ludzi jest bardzo efektywne i istnieją specjalne zespoły ludzi, którzy traktują to jak pracę – tworzą odpowiednie treści w odpowiedniej formie i robią to w taki sposób, że użytkownik otwiera się sam, oni tego nie wymuszają.

Idąc dalej, przeglądając strony o tematyce kryptowalut należy wspomnieć, że to technologia służąca rozwojowi, a nie zarobkowi ( pisałem o tym, mam nadzieję, że pamiętasz! ). Jeżeli w Internecie natchniecie się na informacje o jakiejś kryptowalucie, która uczyni z was ludzi bogatych, wiedzcie jedno – coś tu śmierdzi.

Należy uważać na wszelkie programy na zasadzie sytemu poleceń i budowania grup, gdzie trzeba uiścić jakąś opłatę! To są tzn piramidy finansowe. Głowna osoba odpowiedzialna za taki program wypłaca wynagrodzenie póki nie zbierze się na tyle dużo osób, że wpłata wszystkich łącznie nie będzie na tyle duża, że zamknie biznes i zniknie z wynagrodzeniem. Tego typu oszustwo opiera się nie tylko o systemy poleceń i budową grup, lecz także składa się na wszelkiego rodzaju serwisy internetowe, gdzie wpłacamy jakąś kwotę, np 1btc. a po jakimś czasie otrzymamy 1btc + jakiś % ( czyli zarobimy ), jednak wiedzcie, że ten system działa dopóki jego autor nie otrzyma odpowiednio dużo środków na swoje konto, w pewnym momencie utnie wypłaty i zniknie ze środkami. Dlatego te programy tak świetnie działają na początku, żebyś Ty zainwestował, zarobił i polecił wszystkim „super program” na którym oni tez na pewno zarobią.. Świetnie, to działa.. do czasu i nigdy nie wiesz, czy nie będziesz właśnie tą osobą, która już środków nie zobaczy.

W kryptowalutach naciągacze czują się jak ryba w wodzie, ponieważ po pierwsze znaczna część społeczeństwa w ogóle nie rozumie czym są, więc łatwo przekazać im dezinformację, a po drugie kryptowaluty w większości dają znaczną lub całkowitą anonimowość. Jeżeli ktoś Cię oszuka na kryptowalucie to przykro mi ale, straciłeś środki bezpowrotnie, bo transakcje są wiążące i nie można ich cofnąć. Dodatkowo przykrym jest fakt, że często przez brak informacji jakaś osoba chcąca zarobić może stać się członkiem wspomnianej wcześniej piramidy finansowej i sama stanie się „naciągaczem” niestety w tym wypadku – nieświadomym.

Pamiętaj! W skrócie – prawie każda strona gdzie znajdziecie subtelne propozycje kliknięcia reflinka, obrazki których treść jest kojarzona z bogactwem lub hipnotyczne teksty, których czytania sprawia, że czuje się jakbyście rozmawiali z kolegą lub z kimś kto was doskonale rozumie jest potencjalnie dla was zagrożeniem. I nie pobieramy oprogramowania z losowych stron. Jeżeli chodzi o kryptowaluty to czytajcie tylko strony, które są łagodne dla oka, przejrzyste, nie ma w nich mrugających grafik, świecących obrazków, kolorowych literek które koniecznie chcą napchać wam kieszenie złotem lub przenieść na inną stronę obiecując zapłatę. Strona ma wam dać twarde i techniczne odpowiedzi na pytania, dostarczyć dowodów. Musi się skupiać na technologii i rozwoju.

Ostatni bardzo ważny punkt tego artykułu.

Nie pobieramy też żadnego oprogramowania z dziwnych stron, zawsze jeżeli potrzebujemy jakiś portfel do kryptowaluty lub aplikację korzystamy tylko z oficjalnych stron! Gdyż w innym wypadku narażamy się na pobranie złośliwego oprogramowania, które może bez naszej wiedzy opróżnić nam portfele kryptowalut lub zaszyfrować nam dysk i żądając opłaty za odblokowanie. Są też ciekawe aplikacje złośliwe, które siedzą w systemie cichutko zbierając dane, tworząc nasz profil ( patrzą co pobieramy, co lubimy oglądać, jakie strony otwieramy ), przeglądają także nasze dyski i historie pobieranych rzeczy z Internetu, jeżeli natchną się na treści niedozwolone to również szyfrują dane i żądają opłaty w zamian za milczenie. Są także takie, które przeglądają nasze zdjęcia i filmy szukając kompromitujących ujęć i tutaj także zasada ta sama – szyfrowanie i żądanie zapłaty w zamian za odblokowanie lub milczenie.

Podsumowując.

Kowalski łapie się na opisane w artykule czary mary i inwestuje pieniądze lub pobiera wirusy, a potem bardzo żałuje. Niektórzy inwestują jakieś drobne i jedynie czują niesmak kiedy nie wypali, inni co gorsza inwestują majątki, biorą kredyty i kończą bardzo marnie. Kolejni tracą dane swoje życia, wiersze, zdjęcia, filmy itp. Osoba raz tak mocno skrzywdzona przez oszusta, naciągacza, czy wirusa staje się absolutnym wrogiem kryptowalut, a samo słowo Bitcoin rozdziera ich serce bólem. Trzeba temu zapobiegać, gdyż jest wielu typowych Kowalskich (i będzie coraz więcej), którzy naprawdę zainteresują się tematyką kryptowalut, ale przez to, że nie wiedzą gdzie i jak szukać i przede wszystkim czego szukać wpadają w pułapkę co bardzo mnie boli.

Niewiedza jest problemem, a projekt Krypto Pomocnik przychodzi z pomocą, treści tworzone na stronie są bezpośrednią odpowiedzią na Wasze pytania, problemy i zawsze znajdziecie tu najświeższe wiadomości. Wszyscy czytelnicy będą współkreatorem centralnego punktu wiedzy, które zatwierdzi społeczeństwo kryptowalut!

Podziel się z innymi

Blockchain, Kryptowaluty, News, Poradnik dla początkujących, Przypięty post
  • Przydatny i sensowny artykuł. Gratulacje.

  • nasuwa się pytanie czy wszystkie programy rekomendacyjne oparte na kryptowalutach to piramidy finansowe?

  • Nie można generalizować że każdy kto pisze że pomoże lub pisze że się z nim zarobi jest oszustem i naciągaczem. Bo nie którzy naprawdę chcą pomóc. Bo przecież jak polecony zarobi to sponsor ma od tego procent zarobku wiec mu zależy żeby ludzie pod nim zarabiali. Daje do zrozumienia że w internecie nie da się zarobić na kryptowalutach przynajmniej ja mam takie odczucia po przeczytaniu go , Ale to nie prawda że nie da się zarobić bo są ludzie którzy zarabiają w ten sposób kto nie wierzy mogę go z takimi ludźmi skontaktować. I wcale nie są żadnymi naciągaczami czy oszustami którzy namawiają innych do brania kredetów czy osobami które umieszczają wirusy.

  • W trzecim zdaniu miało być artykuł daje do zrozumienia… . Przepraszam za ten błąd.