Po wielokrotnych testach Lightning Network nareszcie wkracza w fazę beta. Lightning Labs, najbardziej rozwojowy zespół pracujący nad tym protokołem, wypuścił najnowszą wersję swojego klienta lnd 0.4-beta. Jest to czwarta wersja lnd i jednocześnie pierwsza odsłona w wersji beta przystosowana w pełni do funkcjonowania na mainnecie.

Zmiany

Developerzy położyli duży nacisk na rozwój swojego produktu. Poniżej wymienię ważne kwestie, które zostały poddane modyfikacjom:

  • Umożliwione pełne wsparcie Bitcoin Core – wcześniejsza wersja wymagała korzystania z btcd, który nie był oficjalnym klientem. Obecnie istnieje możliwość korzystania z bitcoind, który jest częścią Bitcoin Core.
  • Nowy format seeda i wprowadzenie kluczy deterministycznych– powoduje to zdecydowanie łatwiejszy backup węzłów Lightning i prostszy dostęp do swoich środków.
  • Zwiększona tolerancja na błędy – zapewniono większą stabilność klienta lnd w obliczu awarii sprzętu komputerowego, błędów sieci czy innych niespodziewanych czynników zewnętrznych.
  • Sprawniejsze szukanie kanałów płatności – ulepszono algorytm odpowiedzialny za wyszukiwanie odpowiedniej ścieżki płatności. Informacje o poprzednich płatnościach są brane pod uwagę przy konstruowaniu kolejnych. Ponadto węzły przekazujące płatności zostały wyposażone w narzędzia umożliwiające monitorowanie pobieranych opłat.
  • Tylko płatności SegWit – od tego momentu lnd korzysta wyłącznie z natywnych adresów SegWit (zaczynające się od „bc1”) i P2SH (zaczynające się od „3”). Dzięki temu wszyscy odczują wydajniejsze funkcjonowanie sieci i niższe opłaty transakcyjne

Należy wspomnieć, że lnd jest klientem skierowanym do developerów i nie jest zalecany dla użytkowników o nieznajomości technicznych aspektów technologii Lightning. Jest to klient mający umożliwić dalszy rozwój oprogramowania wykorzysującego ten protokół. Lnd ma stać się bazą na której będą budowane inne aplikacje. Dla większości użytkowników zostaną udostępnione portfele z dobrym interfejsem graficznym.

Plany na przyszłość

W następnej kolejności developerzy z teamu Lightning Labs skupią się nad takimi aspektami jak:

  • Atomic Multipath Payments (AMP) – umożliwią one dzielenie dużych transakcji Lightning na szereg mniejszych i wysłanie ich przez sieć z wykorzystaniem wielu dróg płatności. W praktyce odbiorca nie widzi różnicy, gdyż na jego adresie widnieje taka sama suma. Środki zostają jednak wysłane poprzez serię połączeń co zdecydowanie zwiększa decentralizację sieci Lightning. Oznacza to, że bezpośrednie podłączenie do węzłów o dużej pojemności kanałów, nie będzie niezbędne do wysyłania znaczących środków. AMP stanowi niejako odpowiedź na zarzuty o centralizacji Lightning i jest moim zdaniem jedną z największych innowacji wprowadzanych przez Lightning Labs.
  • Cross-Chain Atomic Swaps – umożlwią one natychmiastowe wymiany aktywów będących częścią innych łańcuchów. Oznacza to, że możliwa będzie bezpośrednia, nie wymagająca zaufania, wymiana Bitcoina na Litecoina. Tworzy to dobre podwaliny pod zdecentrowalne giełdy.

Rozwój sieci Lightning

Kończąc spójrzmy na rozwój Lightning Network pod kątem ilości aktywnych węzłów i kanałów. Poniżej prezentuję zdjęcia mapy sieci z 18 stycznia i 15 marca 2018 roku. Wydaje mi się, że liczby są zbędne i obecny stan sieci Lightning mówi sam za siebie.

Stan sieci Lightning na 18 stycznia 2018r.
Stan sieci Lightning na 15 marca 2018r.
Podziel się z innymi

Bez kategorii, Bitcoin, Blockchain, News